Jaką talię wybrać na początek?
Każda osoba zaczynająca swoją przygodę z kartami Tarota staje w pewnym momencie przed koniecznością zakupienia swojej pierwszej talii. Owszem, można karty nabyć w inny sposób: mówi się, że to Tarot powinien do nas przyjść sam. Jako prezent, albo jako talia znaleziona gdzieś przypadkiem…owszem, tak też się zdarza, ale mimo wszystko rzadko, i to, że dotychczas nie znalazłaś/znalazłeś gdzieś przypadkiem talii Tarota nie znaczy, że masz się nim nie zajmować
A jeżeli chodzi o prezent - jeżeli masz w otoczeniu kogoś, kogo interesuje ta tematyka, myślę, że mój post będzie dobrym przewodnikiem w czasie wybierania prezentu.
Zatem, czym się kierować wybierając swoją pierwszą talię i jaką najlepiej wybrać?
Po pierwsze, talia powinna zawierać 78 kart, czyli Wielkie i Małe Arkana. Dlatego nie warto zaprzątać sobie głowy taliamii dołączanymi do gazet, bo one zawierają zwykle tylko 22 Wielkie Arkana. A trudno uczyć się Tarota mając tylko część talii.
Po drugie, nie jest ważne jak droga jest talia, jak efektowna etc. Nie efektowność talii odpowiada za jakość wróżby, tylko Ty i Twoja wiedza i umiejętności. Ale faktem jest, że talia lepszej jakości, sprawdzonej firmy, wytrzyma po prostu dłużej - a nie jest tajemnicą, że karty niszczą się od ciągłego używania.
Owszem, można stworzyć swoją talię. Namalować każdy z 78 arkanów, tak jak się go czuje. Taka niepowtarzalna talia będzie najlepszym z możliwych narzędzi do pracy. Ale stworzenie własnej talii wymaga lat doświadczenia, wiedzy, pratyki. Na początku warto raczej zapoznawać się z klasyczną symboliką kart, historią symboliki, symbolami z najbardziej znanych talii.
Tak naprawdę kluczem podczas wybierania talii powinna być intuicja. Istnieją setki talii kart Tarot (polecam tę stronę: http://www.aeclectic.net/tarot/ jako doskonałe źródło informacji o przeróżnych taliach). Każdy z autorów interpretuje symbole Tarota na swój sposób i tworzy talię będącą odzwierciedleniem jego przemyśleń, jego wizji Tarota. I czasem jest tak, że przeglądamy dziesiątki dostępnych w danym sklepie talii i w pewnym momencie jakiś obrazek wpada nam w oko…i czujemy, że to jest TA, i żadna inna talia. Że tego właśnie szukaliśmy. I zapewniam, że ta talia to będzie najlepszy wybór.
Problem jednak polega na tym, że czasem osoba zupełnie początkująca wybiera bardzo skomplikowaną talię, o trudnej, niejasnej symbolice, i kompletne nie ma pojęcia jak ją “ugryźć”. Jak interpretować symbole. Gubi się, próbuje zebrać informacje przeczytane w książkach, ale nie udaje się to, nie pasuje. A to dlatego, że najpierw trzeba poznać podstawy, a dopiero potem można pracować z bardziej skomplikowanymi taliami. Każdy kierowca musi najpierw pójść na kurs prawa jazdy, i przejeździć trochę zwykłym samochodem, zanim przesiądzie się do drogiego i markowego, i będzie potrafił sprawnie nim jeździć i wykorzystać wszystkie jego możliwości.
Zatem, wybierajmy talię zgodnie z intuicją, jak najbardziej. Ale warto mieć też talię z klasyczną, z dobrze opisaną w literaturze symboliką, i na niej przyswajać podstawy.
Najlepiej opisaną w dostępnej literaturze talią jest talia Rider’a Waite’a. Stworzona przez Arthura Edwarda Waite’a, członka Zakonu Złotego Brzasku, w roku 1911, z obrazkami według projektu Pameli Colman Smith. Waite zaproponował nowe spojrzenie na Tarota, które dziś należy do najpopularniejszych, i, moim zdaniem, najbardziej przyjaznych w nauce i pracy. To jest po prostu bardzo dobra talia, z którą fantastycznie się pracuje. Sama też jej czasem używam, i mimo tego, że zajmuję się Tarotem od lat, w starym, dobrym Riderze czasem odkrywam rzeczy, których dotychczas nie wiedziałam, a są miłą, ciekawą niespodzianką, pozwalającą spojrzeć na Tarota w nowy, świeży sposób.
Więcej o tej talii możesz przeczytać klikając tutaj: Rider Waite Tarot Standard
Czasem ktoś zastanawia się czym różni się talia Ridera Waite’a od talii Universal Waite Tarot. Otóż, merytoryczne niczym, to dokładnie ta sama talia. Różnica jest maleńka - talia Universal jest malowana bez czarnych krawędzi, cieplejszymi barwami, dlatego obrazki są radośniejsze, słoneczne, cieplejsze nieco niż w klasycznej talii Ridera.
Tutaj możesz obejrzeć talię Universal: Universal Waite Tarot
Najbardziej klasyczną talią jest oczywiście Tarot Marsylski. Tradycja Tarota Marsylskiego, jego symbolika i tradycja interpretacji różni się nieco od talii Ridera. Rider był pierwszą talią, w której umieszczono obrazki na Małych Arkanach, dlatego łatwiej się go uczyć i interpretować. W Tarocie Marsylskim tego nie ma, niemniej jednak polecam zarówno początkującym jak i koneserom, jako najstarszą i najwierniejszą tradycji: Uniwersalny Tarot Marsylski - Universal Marseille Tarot
Jako ciekawostkę, przedstawię jeszcze jedną talię, Osho Zen Tarot: Osho Zen Tarot - OSHO
To talia do medytacji, aczkolwiek może służyć również do wróżenia. Niezwykle piękna, z głęboką symboliką i opowieściami Zen ilustrującymi symbolikę każdej karty. Łączy tradycję Tarota i rozwój duchowy. Nie ma drugiej takiej talii, stworzonej i opracowanej w taki właśnie sposób. To jedna z tych talii, które w pewnym momencie życia po prostu warto mieć…by zajrzeć w głąb siebie, by spojrzeć na wiele spraw z innej perspektywy, by przemyśleć, by znaleźć oparcie w głębokiej mądrości tej talii.
Opowiadać o taliach Tarota można jeszcze długo, długo… Te 3 wybrałam wedle własnego uznania, jedną najpopularniejszą, jedną najbardziej tradycyjną i jedną najbardziej niezwykłą. Ostatecznego wyboru powinna jednak dokonać Twoja intuicja. Ale mam nadzieję, że choć odrobinę pomogłam ![]()